Już
jutro gwiazdka, a moja kuzynka nadal pracuje w centrum handlowym.
Wstałam po 11, a o 12 miałam iść coś zjeść z Michelle. Szybko
się ubrałam, uczesałam i
wyszłam z domu około 11.30. Miałam tylko 30 min, a nie lubię
być spóźniona. Zaczęłam biec, po drodze niechcący potrąciłam
kilka osób, ale nie zatrzymywałam się, nie miałam czasu. Kiedy w końcu byłam na miejscu, pojawił się drugi problem, nie wiem
gdzie jest ten sklep z odzieżą, a centrum handlowe jest... o-g-r-o-m-n-e. Rozglądam się na lewo, na prawo,
patrzę na windę... i co ja mam teraz zrobić? Patrzę na zegarek
11:57. Szybko otworzyłam torebkę i nerwowo szukam telefonu. W
torebce znajduję wszystko tylko nie telefon "Jak zawsze nie mogę czegoś znaleźć". Patrzę dookoła
siebie, szukam ławki. Jest !. Siadam i wysypuję wszystko co miałam
w torebce i... nagle czuję jak coś wibruje w kieszeni. Na mojej twarzy pojawił
się uśmiech, to był sms
od Michelle „Hej! Kiedy będziesz? :)”. Wstałam z ławki i zmierzam w kierunku ruchomych
schodów, nie patrząc gdzie idę odpisuję na sms'a „Pomóż mi !
Nie wiem gdzie...”. Poczułam jak na kogoś wpadam i upadłam na
ziemię.
-Ałć!
-krzyknęłam trzymając się za głowę
-Przepraszam...
nie chciałem... -powiedział nieznajomy podając mi rękę
-Nic...
nic się nie stało -uśmiechnęłam się.
-Ja
naprawdę nie chciałem, zamyśliłem się....nic Tobie nie jest? - zapytał się brunet ze smutnymi oczami.
-Nie,
nic... wszystko ok. - powiedziałam, a brunet pomógł mi wstać, ja
również nie widziałam gdzie idę, na dodatek mam buty na obcasie
tak więc łatwo stracić równowagę.
-Masz,
to chyba Twoje – podał mi moją komórkę która leżała na
ziemi.
-Dzięki
– popatrzyłam na ekran komórki, świetnie ! Nie ma to jak ryska na ekraniku-
powiedziałam lekko zła
-Ale
nadal działa to najważniejsze- odpowiedział chłopak, dziwnie
patrząc się na mnie .
-Coś
nie tak? -zapytałam
-Nie
nic, po prostu...-nie dokończył zdania.
-Liam
! -krzyknęła jakaś dziewczyna z daleka zmierzając w naszym kierunku.
-To...
ja może pójdę... umówiłam się z kimś i już jestem spóźniona,
na dodatek nie wiem gdzie mam iść …pewnie nie wiesz gdzie jest
H&M...?
-Nie...
niestety nie wiem – popatrzył na dziewczynę która była co raz
bliżej nas.
-Okej...
nic nie szkodzi. Muszę już iść, może jeszcze kiedyś się
spotkamy- uśmiechnęłam się.
-Miło
było Cię poznać- spojrzał mi w oczy i uśmiechnął się.
Odeszłam
szybkim krokiem od bruneta. Dokończyłam pisać sms'a do kuzynki i
wysłałam go. Nie widząc H&M na pierwszym piętrze postanowiłam
wejść na drugie piętro ruchomymi schodami. Podczas wjeżdżania na
górę spojrzałam w kierunku chłopaka, który był otoczony przez
grupkę dziewczyn. Wydawało mi się to trochę dziwne. Moje myślenie
przerwał telefon od Michelle.
-Gdzie
ty jesteś ?!
-Yyy...
hmmm... teraz.. to ja jestem przy ruchomych schodach... na drugim
piętrze.
-Karmelowy
płaszcz?
-Tak...
-odpowiedziałam niepewnie
-Widzę
Cię! - krzyknęła i rozłączyła się.
Przez
chwilę stałam nie ruchomo, rozglądałam się za wysoką brunetką.
-Za
tobą !-usłyszałam
-Jak
dobrze że Ciebie widzę! Mogłaś mnie uprzedzić i dać mi jakiś
plan tego centrum...- podniosłam głos.
-Przepraszam...nie
wiedziałam że … zresztą nie ważne, idziemy jeść ?- niewinnie
się uśmiechnęła.
-Oczywiście
że tak ! Umieram z głodu – mój brzuch się odezwał, widzisz?
-Już
idziemy jeść...-pogłaskała mój brzuch i wybuchła śmiechem a ja
razem z nią.
Kiedy
wychodziłyśmy z centrum, przeszłyśmy obok bruneta.... i
dziewczyn, które nadal tam stały. Co chwilę było widać jakiś
błysk, a chłopak powoli znikał wśród dziewczyn.
-Co
to za jeden? -zapytałam Michelle szukając go wzrokiem.
-Kto?
-Ten
z dziewczynami...-pokazałam jej tłum oczami.
-...
Nie znasz go... ? -nagle stanęła i popatrzyła się na mnie z niedowierzaniem.
-A powinnam?
-Jak
możesz nie znać....
_-~________~-_
Zastanawiam się czy rozdziały nie są za krótkie... kiedy piszę na komputerze, jeden post=jedna strona/kartka ale na blogu, post wydaje mi się za krótki, chyba że czcionka jest za mała. Co o tym sądzicie ? :) Komentarze jak zwykle mile widziane :)
P.S. Jeden komentarz = jeden buziak od Zayn'a ;p

fajne opowiadanie :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie http://oonedirection.blog.pl/
ciekawe. ; )
OdpowiedzUsuńczekam na następny . ; )
fajne ;D kiedy następna część? ;)
OdpowiedzUsuńJutro albo we wtorek :)
Usuń